PolskiAngielski
Schowek 0
Twój schowek jest pusty
Koszyk 0
Twój koszyk jest pusty ...

Wiosenne Smaki

Autor: Paweł Szewc Data dodania: 02-04-2025 Wyświetleń: 342
Budząca się wiosna to najpiękniejsze zjawisko naturalne jakie można sobie wyobrazić. To przecież budzące się do życia rośliny jak i zwierzęta. To czas wielkiego rozkwitu i unoszącego się zapachu wiosny i to nie tylko na łonie Natury. Bo  to czas, kiedy z zimowego letargu podobnie jak niedźwiedzie, budzą się karpiarze. Przeszukują swoje torby w poszukiwaniu smakowitych kąsków, które skuszą niejednego wąsacza. Tak zaczynają się wiosenne smaki.


Kiedy właśnie nadchodzi wiosna wielu z karpiarzy zastanawia się na jakie smaki postawić w tym roku. Co będzie najskuteczniejsze na tegoroczne karpie. Może zastosować stare sprawdzone smaki a może jednak wybrać coś nowego. Dylematy te wracają co roku  a w dobie ogromu wyboru na rynku przynęt decyzja nie jest łatwa. Napiszę Wam jakie są moje wybory na wiosnę i jak ja to widzę.
 
alt


Najlepszym sposobem doboru smaku przynęty to skupienie się na ich kilku rodzajach. Nie szalejmy z kilkunastoma smakami, przecież co godzinę zestawu nie będziemy zmieniać. Gdybyśmy chcieli łowić na wszystko po kolei okazało by się, że musimy nad wodą spędzić cały rok. Jak jednak wiecie niewielu na to może sobie pozwolić. Zejdźmy więc na ziemię i dokonajmy wyboru. Sam najczęściej skupiam się na 3-4 smakach i to naprawdę wystarcza. Wystarczy odpowiednio dobrać smak i skład kulek na dany akwen czy temperaturę wody i tyle. Radzę też nie ufać do końca własnemu nosowi. Często wybieramy smaki przynęt na podstawie własnego nosa. Na to będzie brało a na tamto już nie. W zasadzie jest to trochę zabawne bo decydujemy za karpie, które nasze decyzje często mają w nosie. Skupmy się nie na tym czy dany smak nam się podoba a co dany smak i skład kulki wnosi w nasze łowisko. Wybrałem tutaj dla Was moje podstawowe smaki jakich najczęściej używam podczas wiosennych zasiadek. Nie są to wybory przypadkowe a smaki, które w połączeniu z odpowiednim składem kulki są dla mnie najskuteczniejsze.
 
alt


W chłodnej wodzie
Pierwszym ze smaków to Citron czyli połączenie wszelkich owoców cytrusowych. Smak cytrusów sprawdza się przede wszystkim w zimnej wodzie. Kiedy temperatura wody nie przekroczy 14 stopni cytrusy sprawdzają się doskonale. Dzieje się tak dlatego, że owoce cytrusowe bardzo dobrze rozchodzą się w chłodnej wodzie i jest to niezaprzeczalny fakt. W ostatnich latach cytrusy przynoszą coraz to więcej zwolenników a to tylko dlatego, że dzięki nim na macie ląduje sporo karpi. Nie sam smak jest tak ważny jak sam skład kulki. Ważne abyśmy sprawdzili czy w składzie kulki są składniki, które dobrze rozpuszczają się w zimnej wodzie. Mogę tu wymienić, że dobrym składnikiem mlecznym jest mleko w proszku. Natomiast w zimnej wodzie bardzo ważne są mączki rybne, które są szybko trawione i posiadają wysokie parametry rozpuszczalności. Zdecydowanie najlepsza jest mączka rybna Pre Digested oraz hydrolizaty białka zwierzęcego. To produkty naprawdę z górnej półki i powinny znaleźć się w kulkach na zimną wodę. Nie muszę dodawać, że jeśli karpie będą szybciej trawić nasze smakołyki to i szybciej wrócą w nasze łowisko. Zresztą sami możemy sobie przygotować takie smakołyki w domowej kuchni. Wystarczy zaopatrzyć się w dobrej jakości mączki, cytrusowe smaki i nakulać tyle przysmaków ile będzie nam potrzeba. Na włos dobrze wczesną wiosną założyć niewielkiego waftersa lub popka o średnicy 15mm. Warto dopalić przynętę specjalnym sprayem na bazie alkoholowym bo to znacznie wzmocni siłę wabienia. Zatem w początkowej fazie wiosny stosuję smaki cytrusów i w zasadzie wiele więcej tu już nie kombinuję.

 
alt


Uniwersalny raczek
Prawdziwa bomba nadeszła, kiedy wreszcie dostałem mączkę rakową i specjalny aromat raków. Na taki zapach długo czekałem, który imitował naturalny zapach raków. Z takiego połączenia szybko skomponowałem kulki rakowe, które już od wielu lat stanowią podstawowe wyposażenie mojej karpiowej torby. Za tym smakiem karpie po prostu szaleją. Po pierwszych próbach okazało się, że brań jest bardzo dużo a kulki rakowe okazały się skuteczne nie tylko wiosną ale przez cały rok. Dlatego jest to jeden z moich najczęściej stosowanych smaków nad wodą i wiosną zawsze mam go przy sobie. Choć przyznam się, że wiosną skuteczniejsze okazały się mniejsze średnice jak 15mm lub popki i waftersy. Więc kiedy woda jeszcze jest dość chłodna wybieram raczka w delikatniejszej wersji. Ogólnie rzecz ujmując skorupiaki wiosną są zawsze skuteczne. Kojarzą się z rozwijającym pokarmem w wodzie i dlatego szybko zwabimy karpie. Jeśli sami komponujemy kulki na bazie mączki rakowej lub krewetkowej uważajcie z dozowaniem ponieważ większe wartości przekraczające 20% mogą powodować pływalność kulek. Warto jednak dodawać mączki rakowej bo otrzymamy naturalny zapach kulek oraz lżejsze kulki. Lżejsze kulki mogą być naprawdę częściej pożerane przez karpie o czym należy pamiętać.

 
alt


Szprotka i nie tylko
W ostatnim czasie zaczynam wracać do podstaw karpiowania i wybierać smaki, które od zawsze się rewelacyjnie sprawdzały. Zdecydowanie takim starym dobrym i skutecznym zapachem są wędzone szprotki. Dawniej bardzo często robiłem kulki z dodatkiem wędzonych szprotek i postanowiłem do tego powrócić. Karpie bowiem uwielbiają rybne zapachy a zwłaszcza wędzonej szprotki. Trzymam się jednak pewnych zasad. Jeśli mamy wiosnę dodaję wędzone szprotki z minimalną ilością oleju. Takie rozwiązanie sprawdza się wiosną, kiedy woda ma poniżej 14 stopni. Natomiast jeśli woda się znacznie ogrzeje to nie żałuję i dodaję sporo oleju rybnego lub całych szprotek w oleju. Wędzone szprotki często zabieram nad wodę i dodaję je do mojej zanęty. Słoik wędzonych szprotek zawsze ląduje na 1kilogram mieszanki w postaci mielonych pelletów i kulek oraz mączek rybnych. Całość wzbogacam drobnym pelletem np. halibutem 2-6mm. To wszystko zalewam liquid foodem i zanęta gotowa. Taką mieszankę ładuję do worków PVA lub siatek. Kiedy mam wodę, gdzie karpie lubują się w słodkich zapachach to dodaję mączki truskawkowej w celu przełamania zapachu.

 
alt


W czasie tarła
Jednym z rewelacyjnych smaków wiosennych to oczywiście ochotka i kawior. Te dwa smaki mogą być połączone razem i sprawdzą się wiosną. Kiedy nadchodzi czas tarłowy to może być ostatnia szansa aby choć jedna ryba skusiła się na naszą imitację naturalnych zapachów tarła. Te zapachy będą skuteczniejsze późniejszą wiosną w okresie tarłowym. Aby zwiększyć skuteczność tych smaków warto kulkę haczykową i ciężarek obkleić pastą pelletową. Ostatnio pasty stały się nieco zapomniane a są niezwykle skuteczne. Nie nasycają karpi ale skutecznie i szybko je wabią. Kulki z pasty pelletowej można wrzucić obok przynęty lub włożyć do siatki PVA. Pomogą zrobić większą burzę zapachową w wodzie.

 
alt


Wiosna to wspaniały okres połowów. Mam nadzieję, że wykorzystacie ją na tyle ile się da. Myślę, że te przedstawione 4 smaki pomogą Wam w decyzji na co postawić wiosną i złowicie wiele wymarzonych karpi.

Artykuł pochodzi z czasopisma Karp Max www.karpmax.pl

Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii PRZYNĘTY I ZANĘTY
Korzystanie z tej witryny oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej Polityce Cookies.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu